Nie mydełko, a giga mydlisko - bardzo wydajne, uroczy look i przepięknie pachnie. Zapach bardzo intensywny, utrzymuje się w łazience.
Polecam , zapach obłędny
Super odżywiona skóra,to już mój trzeci i napeqno nie ostatni






Krótko:
Oto peelingująca maseczka do twarzy uwarzona z najwyższej jakości składników i nie jest to marketingowe pitu-pitu (o tym z czego jest przeczytaj niżej). Peelingują kwas salicylowy oraz glukonolakton (usuwają martwy naskórek), a także mielona pestka róży. Ale to nie wszystko! Maseczka w dużej części wchłania się po aplikacji będąc kojącym balsamem.
Trochę dłużej (jeśli masz czas):
Bazą tej maseczki jest napar z płatków róży damasceńskiej. Prawdziwa, czysta woda różana. Dodaliśmy do niej tłoczony na zimno olej z opuncji figowej i glicerynę, a także kilka innych składników różanych (można się pogubić, zatem skup się 🤭): czysty olejek (absolut) z róży damasceńskiej, olej z róży stulistnej, olej z nasion dzikiej róży, a także mieloną pestkę dzikiej róży. Ta ostatnia delikatnie peelinguje, jest pierwszym (podczas aplikacji) i ostatnim (podczas zmywania) krokiem tego różanego rytuału dla skóry. Przy czym za usuwanie martwego naskórka odpowiadają przede wszystkim kwas salicylowy oraz glukonolakton.
I teraz najlepsze: zaprojektowaliśmy tę maseczkę tak, aby w dużej części wchłaniała się - jak balsam. Nie zasycha więc na twarzy a'la gipsowy odlew, tylko w trakcie peelingu otula skórę wodą różaną, gliceryną i tłoczonymi na zimno olejami.
Najpierw peeling. Potem ukojenie i odżywienie. Wszystko w jednym, bardzo różowym ogrodzie. 🌹

Każdy produkt wykonujemy ręcznie i z naturalnych składników. Kolejne partie mogą nieznacznie różnić się między sobą. Powodem może być inny kolor składnika aktywnego (mielonego bursztynu, truskawek czy odcienie glinek). Jeśli jednak uważasz, że coś z pewnością poszło nie tak - daj nam znać, wymienimy twój produkt!