Nazwa ani trochę przesadzona... morda straszy po nałożeniu 🤣 także nikomu drzwi nie otwierajcie w takim stanie 🤭 przyjemny korzenny zapach, łatwo się nakłada i nie spływa z twarzy. A skóra po zmyciu jest mięciutka i miła w dotyku.
Piękny, stylowy, jakby naprawdę wyszedł z pracowni alchemika. Zgrabny i mały rozmiar, idealnie komponuje się na komodzie.
Zakraplasz olejek do szklanej bańki, przekręcasz zgrabne pokrętełko i dzieje się. Od chwili zakupu, kiedy tylko chcę, pławię się w zapachu póki co pomarańczy ale kolejne stoją w kolejce. Urządzenie jest ciche, choć w nocy ma wolne i zdaje się naładowanie wystawcza na długo. Od zawsze zapach jest dla mnie kluczowy więc nie są mi obce żywice, zioła palone na węgielku, czy też różnego rodzaju kadzidła ale tu jest mniej roboty więc kiedy padam na twarz ze zmęczenia a chcę odpocząć w zapachu, odpalam dyfuzor i odpoczywam.
masło jeśli chodzi o konsystencję i rozsmarowywanie jest podobne do reszty maseł, ale zapach jest naprawdę ciekawy, inny i intrygujący.
Kilka kropelek i lato na głowie. Cudny zapach i jeszcze ten połysk. nie za drogie a rewelacyjne.
Po prostu ŁOŁ, wcześniej miałem dżunglę, ale to jest o niebo lepsze.
























































